Lizbona

Lizbona, kraina żółtych tramwajów

Spędziłam w tym mieście 3 dni. Nie jest to może wystarczająco, by w pełni poznać miasto, ale przy moim intensywnym zwiedzaniu (średnio 25 km dziennie), mogłam wyrobić sobie pewne zdanie na temat stolicy Portugalii. Podstawowe informacje Lizbona była kolejnym punktem podczas mojej 3 tygodniowej podróży. Jechałam tam Flixbusem z Porto, a za bilet zapłaciłam ok.… Czytaj dalej Lizbona, kraina żółtych tramwajów

porto

Porto

Portugalia zawsze wydawała mi się egzotyczna. Niby w Europie, ale jakoś tak daleko. Już od dawna była na mojej liście miejsc do odwiedzenia i w tym roku nareszcie się udało. Podstawowe informacje Do Porto leciałam z Luksemburga. Był to jeden z etapów mojej 3-tygodniowej podróży. Jeśli przeoczyliście wpis o tym lub jesteście nowi, zostawiam link… Czytaj dalej Porto

Bez kategorii

Samotne podróżowanie- przyjemność czy konieczność

Wiele osób, gdy słyszy, że jestem samotnym podróżnikiem, otwiera oczy ze zdziwienia. Często pada również wtedy stwierdzenie: "Nie boisz się?" albo "Głupio chyba tak samemu". Prawda jest jednak taka, że wszystko zależy od nastawienia, typu człowieka i własnych przyzwyczajeń. Wychodzę z założenia, że wszystko ma swoje plusy i minusy. Podróżowanie w towarzystwie również ma swoje… Czytaj dalej Samotne podróżowanie- przyjemność czy konieczność

Bez kategorii

Podsumowanie podróży po Europie

Moja 3-tygodniowa podróż po Europie dobiegła końca. Jeśli ktoś przeoczył wpis, w którym wszystko opisywałam, zostawiam link :). 3 tygodnie w podróży Była to zdecydowanie jedna z lepszych rzeczy, których doświadczyłam w życiu. Choć nie była to moja pierwsza podróż, to bardzo się bałam, czy wszystko pójdzie zgodnie z planem. Czy któryś z lotów nie… Czytaj dalej Podsumowanie podróży po Europie

berlin

Wakacyjny Berlin cz.1

Wakacje to czas, kiedy mam zdecydowanie więcej czasu na podróżowanie niż w roku akademickim, ale ceny i ilość ludzi wszędzie sprawia, że wolę jednak zwiedzać poza gorącym sezonem 🙂 Dlatego też podróż do Berlina jest jedyną zagraniczną, typowo wakacyjną wycieczką. Resztę zostawiam na wrzesień. Nie wiem, czy to przez pogodę (było bardzo zimno i padało),… Czytaj dalej Wakacyjny Berlin cz.1